fot. edustacja.pl
|
Centrum Targowe Poznań 2012-04-13 - Międzynarodowe Targi Motoryzacyjne redakcja cng.auto.pl 2012-03-06 - GasShow Warszawa Centrum TK MT Polska 2012-03-02 - IV Ogólnopolska Wystawa Motocykli i Skuterów |
ARTYKUŁ ARCHIWALNY Eco Driving, czyli ekojazda - sposób na szalejące ceny paliw redakcja autoflesz.pl | Źródło: Daria Duszyńska, Edustacja.pl | 2011-03-31 08:31 Astronomiczna wiosna powitała Polaków przykrą niespodzianką – w jej pierwszym tygodniu cena benzyny 95 wyniosła średnio 5,02 zł za litr. Paliwowego rekordzistę goni niestety olej napędowy, który w analogicznym okresie można było kupić przeciętnie za 4,95 zł.
fot. edustacja.pl Astronomiczna wiosna powitała Polaków przykrą niespodzianką – w jej pierwszym tygodniu cena benzyny 95 wyniosła średnio 5,02 zł za litr. Paliwowego rekordzistę goni niestety olej napędowy, który w analogicznym okresie można było kupić przeciętnie za 4,95 zł. I próżno szukać winowajcy takiego stanu, bo za wysokie rachunki za paliwo odpowiedzialnych jest kilka czynników, m.in. zmniejszenie wydobycia ropy naftowej w Libii aż o 2/3 wcześniejszego stanu, zwiększenie zapotrzebowania Japonii na ten surowiec do odbudowy kraju oraz obniżenie wartości polskiego złotego w stosunku do innych walut. – Na ceny paliw my kierowcy nie mamy wpływu. Jednak możemy nauczyć się jeździć ekonomicznie, stosując Eco Driving czyli ekojazdę. Eko-kierowca tak reaguje na sytuacje drogowe, by jego jazda była możliwie płynna, bez zbędnych zatrzymań, gwałtownych hamowań i przyspieszeń. Jak najprędzej włącza wyższe biegi i stara się jechać na najniższych możliwych obrotach. Na dystansie 100 km przy średnim zużyciu 8 litrów rachunek za paliwo wyniesie ok. 40 zł. Obcinając zużycie o 1 litr zapłacimy tylko 32 zł. W skali roku oszczędności mogą być liczone w tysiącach złotych – mówi Tomasz Talarczyk, dziennikarz motoryzacyjny i instruktor poznańskiej Szkoły Auto Polacy nie znają zasad Eco Drivingu – Można wybrać się np. na szkolenie do ośrodków doskonalących technikę prowadzenia. Prostszym i tańszym rozwiązaniem jest jednak kurs ekonomicznej jazdy w trybie on-line, który przygotowaliśmy razem ze specjalistami od wydajniejszego i ekologicznego prowadzenia – mówi Ewa Żółtaszek z portalu Edustacja.pl Edustacja.pl będzie uodparniać kierowców na drastyczne wzrosty cen w sektorze paliwowym. Bo na takie uwrażliwianie przeciętna szkoła jazdy raczej nie ma czasu. Stąd szacuje się, że nawet 99% Polaków nie zna zasad ekonomicznej jazdy. Jazda „na luzie” odchodzi do lamusa – Jeżdżąc eko możemy być tak samo dynamicznymi uczestnikami ruchu, jak miłośnicy wysokich obrotów. Ile razy byliśmy wyprzedzani przez spoconego z nerwów kierowcę, który dociskał gaz do dechy tylko po to, by spotkać się z nami na najbliższych światłach? – pyta się Tomasz Talarczyk
Eco Driving to również nauka przewidywania sytuacji na drodze, dzięki czemu można uniknąć gwałtownego hamowania lub przyspieszania i do maksimum wykorzystać energię raz rozpędzonego samochodu. – Dzięki temu jazda eko jest nie tylko bardziej opłacalna, ale również wpływa na zwiększenie bezpieczeństwa na drogach. Szacuje się, że liczba wypadków zmniejszy się od 10 do 25% przy szerzeniu idei Eco Drivingu. Możemy zatem upiec dwie pieczenie na jednym ogniu – mówi Ewa Żółtaszek I czyściej, i oszczędniej Eco Driving pozwala również zmniejszyć aż o połowę trujący smog pochodzący z tysięcy rur wydechowych. – Wiadomo, że dla niektórych piękno jazdy samochodem kryje się m.in. w „śpiewie” silnika przy wciskaniu gazu do podłogi. Ale czy to jest warte marnowania niepotrzebnie pieniędzy w zużytym w nadmiarze paliwie, a także w szybciej zużywających się oponach, klockach i tarczach hamulcowych? Po co płacić za swoją niewiedzę – pyta się Tomasz Talarczyk Jacek Golimowski, specjalista Skody Auto Polska, wyjaśnia: Dzięki tym rozwiązaniom i obecnie stosowanym układom zasilania, nowoczesny silnik w całym zakresie prędkości obrotowej wału korbowego jest zdolny wykonać żądaną pracę. Oznacza to, że z określoną prędkością można poruszać się na kilku biegach (3, 4, 5) bez ryzyka uszkodzenia silnika. Oczywiście zmieniając przełożenie w skrzyni biegów zmienia się obciążenie wału korbowego i jego prędkość. To oznacza, że przy tej samej prędkości jazdy samochodu, największe obciążenie wału korbowego i najmniejszą jego prędkość obrotową uzyskuje się na najwyższym biegu.
Jest to sytuacja, która pozwala na uzyskanie najwyższej sprawności silnika w danym momencie. Sterownik silnika otrzymuje ciągle informacje o prędkości wału korbowego, ilości dostarczanego powietrza do silnika, spalaniu stukowym w cylindrze itd. Na tej podstawie dostarcza za pomocą wtryskiwaczy odpowiednią ilość paliwa, reguluje również kąt wyprzedzenia zapłonu. Ten nowoczesny sposób sterowania silnikiem zapobiega spalaniu stukowemu, które w starych konstrukcjach było przyczyną wielu usterek silnika.
Oczywiście właściciele samochodów hybrydowych (Toyota Prius, Lexus CT 200h, Honda CR-Z) są uprzywilejowani. (więcej: *Toyota Eco-Challenge 2010* - hybrydowa Toyota Prius III generacji spala tylko 3,3 l/100 km) Jazda na poziomie 4,0 l/100 km nie jest w tym przypadku zaskakującym osiągnięciem. Ale, to wyrabia odruchy u każdego kierowcy pragnącego jeździc ekonomicznie. » Startuje III edycja turnieju Mobil Delvac Strong Traker 2012 » Najważniejsze POI związane z Euro 2012 w Twojej nawigacji - prezent dla użytkowników Mio. 1. XIX Międzynarodowe Targi *Stacja Paliw* 2012 już od jurta 2. Najlepsze auta terenowe w ocenie magazynu '4x4' oraz redakcji autoflesz.pl - zobacz więcej - - zobacz ranking - |
|
|
Copyright (c) 2006 - 2012 AutoFlesz. Wszelkie prawa zastrzeżone. |