Środa, 23 maja 2012.

Zaprosili nas

Centrum Targowe Poznań

2012-04-13 - Międzynarodowe Targi Motoryzacyjne


redakcja cng.auto.pl

2012-03-06 - GasShow Warszawa


Centrum TK MT Polska

2012-03-02 - IV Ogólnopolska Wystawa Motocykli i Skuterów

Artykuły » » Bezpieczeństwo

ARTYKUŁ ARCHIWALNY

bydgoszcz

Tragiczny wypadek na Rondzie Toruńskim w Bydgoszczy - zginęła 2-letnia dziewczynka

redakcja autoflesz.pl | Źródło: Express Bydgoski | 2011-03-22 12:46


W poniedziałkowe popołudnie doszło w Bydgoszczy do tragedii. Na Rondzie Toruńskim, stojące na czerwonym świetle samochody (Volvo "elka", Toyota, BMW) oczekiwały na zmianę świateł. Tymczasem rozpędzone (jazda z góry w stronę Tesco) Iveco z przyczepą wpadło z impetem na stojące pod światłami samochody. 

fot. Express Bydgoski

Siła uderzenia była tak duża, że oba samochody (Toyota i BMW)  zostały doszczętnie zniszczone i wbite dodatkowo w tył ciężarowego Volvo. Strażacy musieli używać ciężkiego sprzętu (nożyce i rozpieraki hydrauliczne).

- Niestety, 2-letniej dziewczynki siedzącej z Toyoty nie udało się uratować, pomimo wysiłku lekarzy i ratowników medycznych. Pozostali pasażerowi z BMW i matka dziewczynki odnieśli niegroźne dla życia obrażenia - powiedział Maciej Daszkiewicz, Biuro Prasowe KWP w Bydgoszczy

Z nieoficjalnych, wstępnych badań wynika, że kierowca rozpędzonego Iveco był trzeźwy. Podobno zawiodły hamulce, a kierujący w ostatnim momencie próbował ominąć stojące samochody osobowe. Na filmie pochodzącym z monitoringu przemysłowego widać ten tragiczny w skutkach wypadek. Redakcja nie zamieszcza tego filmu z uzasadnionych względów. To zbyt trudna chwila dla matki tragicznie zmarłej dziewczynki i pozostałych ofiar wypadku.

Z ostatniej chwili: ciężarówka Iveco, która z impetem wpadła na stojące samochody BMW oraz Aygo, miażdżąc je i wbijając w tył ciężarowego Volvo nie miała ważnego przeglądu technicznego.

- W tym tragicznym w skutkach wypadku, bierzemy pod uwagę zasadność dopuszczenia do ruchu tego pojazdu. Pozostaje też do ustalenia przez biegłych sprawność hamulców - powiedział Włodzimierz Marszałkowski z Prokuratury Rejonowej w Bydgoszczy

Na filmie z zapisu monitoringu tv Ogrody nie widać, aby kierowca rozpędzonego auta próbował wykonywać manewry zapobiegające najechaniu na stojące samochody. Co więcej, po zderzeniu nie opuścił kabiny samochodu, w celu udzielenia pomocy poszkodowanym.

- Nie traktuję tego, jako nieudzielenie pomocy. Nie można wykluczyć, że kierowca był w szoku, choć moim celem nie jest  jego usprawiedliwienie - dodał prokurator Marszałkowski

Dodajmy, że pozostałe osoby uczestnicy wypadku (dwie kobiety z Toyoty  i kierowca BMW) po odwiezieniu do szpitala, przebadaniu, zwolniono do domu. Fizycznie nie ucierpiały, ale co z opieką psychologiczną. Czy matce 2,5-letniej dziewczynki zapewniono opiekę psychologa, po tak wielkiej traumie?
Na te i inne pytania związane z tragicznym wypadkiem musi znaleźć odpowiedź prokuratura. Kierowca, sprawca wypadku, został zwolniony. Wkrótce czeka go rozprawa sądowa. Pytanie jest takie, czy inne osoby, w tym przypadku właściciel firmy przewozowej, będzie spał spokojnie?  


W galerii:

W galerii

...przejdź do galerii

Liczba wizyt:

15 042 016

Liczba odsłon:

31 118 488

Redakcja korzysta

STRONA GŁÓWNA | ARTYKUŁY | GALERIA | KONTAKT | REDAKCJA