fot. ze zbiorów dr JanaTarczyńskiego
|
Centrum Targowe Poznań 2012-04-13 - Międzynarodowe Targi Motoryzacyjne redakcja cng.auto.pl 2012-03-06 - GasShow Warszawa Centrum TK MT Polska 2012-03-02 - IV Ogólnopolska Wystawa Motocykli i Skuterów |
Samochód myśliwski dla prezydenta Mościckiego - wywiad Tomasza Szczerbickiego redakcja autoflesz.pl | Źródło: Tomasz Szczerbicki | 2011-01-17 23:24 Polecam wywiad o sensacyjnym odkryciu samochodu terenowego należącego do prezydenta Ignacego Mościckiego - napisał do redakcji Tomasz Szczerbicki, dziennikarz, autor książek, miłośnik motocykli i starych samochodów.
fot. ze zbiorów dr JanaTarczyńskiego Październik 1938 roku - dyrektor protokołu dyplomatycznego przesyła do Departamentu Ceł Ministra Skarbu zaświadczenie z Biura Przemysłu Wojennego dotyczące ofiarowanego prezydentowi R.P. przez marszałka Hermana Georinga samochodu myśliwskiego "do dalszego urzędowania".
Tomasz Szczerbicki: Nie ma co się dziwić niechęci obu stron do medialnego nagłaśniania tego podarunku. Druga połowa 1938 roku była już czasem jawnego dążenia do wojny polsko - niemieckiej. Po odrzuceniu (w 1935 roku) przez Niemcy ograniczeń traktatu wersalskiego, przemysł III Rzeszy pracował głównie na potrzeby szybko rozbudowywanej armii. Kolejnymi posunięciami było strategiczne oskrzydlanie Polski przez Niemców, realizowanego przez aneksję Austrii i wiszącą w powietrzu aneksję Czechosłowacji. Sytuacja była bardzo napięta. "Samochód myśliwski" prezydenta Mościckiego - cały czas jednak nie miał pan pewności co do modelu auta, bo jak pan wspomniał, w piśmie do ministra skarbu padła nazwa marki - Mercedes-Benz. Jarosław Krawczyk: Tak, cały czas model auta był nieznany. W tej sprawie napisałem do centralnego archiwum Mercedes-Benz w Stuttgarcie. Stamtąd dostałem odpowiedź, że nie dysponują dokumentami w tej sprawie, ale sugerują, że samochodem podarowanym prezydentowi Mościckiemu przez marszałka Georinga był Mercedes G5.Do korespondencji dołączono kilka zdjęć ciemnego, cywilnego Mercedesa G5, z małą tabliczką "PL", taką jak umieszcza się z tyłu na samochodach dla określenia kraju. Było to intrygujące.To było piękne ukoronowanie moich wysiłków. W murach klasztoru na Jasnej Górze patrzyłem na zdjęcie, którego szukałem przez ponad rok. Był 9 lipca 2010 roku, godzina 11.15.
Tomasz Szczerbicki: Czy udało się panu znaleźć informację o tym, czy prezydent Mościckie korzystał z tego samochodu? Jarosław Krawczyk: Nic konkretnego na ten temat nie znalazłem. Są tylko poszlaki i przypuszczenia. Na przykład, w liście z podziękowaniami za prezent, Ignacy Mościcki napisał do Georinga: (...) Korzystam z tej okazji aby podziękować Panu za wspaniały samochód myśliwski. Proszę mi wierzyć, że bardzo szczególnie doceniam te uprzejmość ze strony drogiego towarzysza łowów. To mistrzowskie dzieło niemieckiego przemysłu samochodowego sprawdza się tutaj wyśmienicie i dostarcza mi, dzięki precyzyjnemu i praktycznemu wykonaniu, dużo radości. (...) Tomasz Szczerbicki: Pańska praca jest przykładem poszukiwań według najlepszych wzorców metodologii historycznych, przy czym dodatkowo była ona wsparta niesamowitą siłą pasji. Chyle czoła i szczerze gratuluję! Dziękuję za rozmowę i odkrycie ciekawego faktu naszej historii. Mercedes-Benz G5 Do zakończenia produkcji w 1941 roku wyprodukowano ogółem tylko 378 podwozi Mercedesów G5, na które zamontowano karoserię kilkunastu rodzajów. Nie był to sukces rynkowy, ale przyczyną tego był czas, w którym powstał ten samochód. Mercedes G5, ze swoimi założeniami cywilnej terenówki o wysokich parametrach trakcyjnych, wyprzedził rozwój motoryzacji w Europie o kilka lat. Dane techniczne:
Od redakcji: my też chylimy czoła nad benedyktyńską pracą pana Janusza Krawczyka. To kapitalna sprawa, iż tacy zakręceni miłośnicy starych motocykli i samochodów jak red. Szczerbicki docierają do źródeł. Jeszcze nie tak dawno, gdy naczelny naszej redakcji pracował w Giełdzie Samochodowej, taką encyklopedią wiedzy o starych samochodach, ciekawostkach i trzeźwym spojrzeniu na otaczającą rzeczywistość był Dobisław Wieliński. Pozdrawiamy! A w kwestii samego Mercedesa-Benz G5 to jestesmy pod wrażeniem jego zdolności terenowych. Nawet dzisiaj zawstydziłby niejednego pretendenta chełpiącego się przeznaczeniem - auto terenowe. I jako ciekawostkę należy przyjąć, że przed wojna prestiż marki był określany pod płaszczykiem do zadań specjalnych. W tym konkretnym przypadku - jako samochód myśliwski. Jeszcze do niedawna, takim synonimem luksusu myśliwych był poczciwy Wartburg 353 (kolubryniasty bagażnik), a nieśmiało mówiło się o awaryjnym jak smok rumuńskim Aro Muscel. » Folie nie tylko samochodowe - rozmowa z Wojciechem Czaja, właścicielem firmy *Auto Folie* 1. Folie nie tylko samochodowe - rozmowa z Wojciechem Czaja, właścicielem firmy *Auto Folie* 2. Andrzej Mazur - ja tylko oszczędzam pieniądze klientów, czyli przekładka *anglika* po polsku - zobacz więcej - - zobacz ranking - |
|
|
Copyright (c) 2006 - 2012 AutoFlesz. Wszelkie prawa zastrzeżone. |