fot. Krzysztof Golec, redakcja autoflesz.pl
|
Centrum Targowe Poznań 2012-04-13 - Międzynarodowe Targi Motoryzacyjne redakcja cng.auto.pl 2012-03-06 - GasShow Warszawa Centrum TK MT Polska 2012-03-02 - IV Ogólnopolska Wystawa Motocykli i Skuterów |
ARTYKUŁ ARCHIWALNY Fiat Bravo 1.4 Multiair 140KM - anorektyczny sprinter, czyli najciekawszy debiut benzynowego *Silnika Roku* Krzysztof Golec, Sławomir Borowicz, redakcja autoflesz.pl | 2010-11-11 23:56 Jeszcze kilka lat temu, każdy wiodący producent samochodów pracował nad własną jednostka napędową z wtryskiem bezpośrednim ON. Po wielkim kryzysie sytuacja się nieco zmieniła, klienci preferują jednostki benzynowe. Jednak koncerny nie zaprzestają prac nad motorami wysokoprężnymi, czasem wolą przeszczepić sprawdzone jednostki innych producentów. Wydaje się też, że dalszy rozwój technologiczny diesli nie jest już tak dynamiczny. Dlaczego?
fot. Krzysztof Golec, redakcja autoflesz.pl Fiat pierwszy rozpoczął przygodę z wtryskiem bezpośrednim ON Dziś jednak nie będziemy rozpisywać się nad historia WB i pionierskim common rail, który i tak opracowano na Uniwersytecie w Zurychu. (więcej: Fiat - krótka historia silnika Diesla) Przejdźmy zatem do najnowszych technologii i ewolucji silnika Rudolfa Diesla, by odpowiedzieć na pytanie zasadnicze – dlaczego włoski koncern z Turynu zdecydował się dopieścić motory iskrowe (Otto). Odpowiedź na to pytanie jest złożona, postaramy się wyłuskać sedno sprawy w oparciu o ostatnie jednostki napędowe Fiata Bravo („pięćsetki”, a także innych modeli należących do FIATA). Z całym szacunkiem, to one dały wielkiego kopa całej konkurencji, z koalicją japońsko-niemiecką na czele. Przypomnijmy jedynie początki wtrysku bezpośredniego ON: JTD (uniJet Turbo Diesel), MultiJet czy common rail III generacji. Ostatnie perełki serii Multijet, wspomagane elektroniką Magneti Marelli i turbosprężarkami Borg Warner pokazały, że należą do ścisłej elity. Co więcej, największe koncerny (Opel, Suzuki, Saab, Chrysler, a nawet TATA) pukają do drzwi Fabbrica Italiana di Automobili Torino po kolejne zamówienia. Diesel nie jest już tak atrakcyjny dla indywidualnego klienta? Niestety pojawiają się takie opinie. Mniejszą atrakcyjność jednostki wysokoprężnej na polskim rynku obserwowaliśmy na przykładzie Fiata i elitarnej Hondy. Sprzedawcy z salonu HONDA Nova Motor - Bydgoszcz potwierdzają, że gro sprzedawanych modeli ukrywa pod maską silniki iskrowe. W salonach Fiata nie ma aż tak biegunowego rozproszenia - z prostej przyczyny. Bardzo dobra sprzedaż vanów i samochodów dostawczych, głównie dla odbiorców flotowych, rządzi się innymi prawami. Tu nadal króluje oszczędny diesel robiący 35-40 tys. przebiegu rocznie, a nawet więcej. Przy takiej ostrej eksploatacji trudno znaleźć alternatywę. Silnik benzynowy przegrywa z kretesem, a beznadziejną walkę (nadal mała sieć stacji napełniania, mała ilość w salonach) próbują stoczyć modele fabryczne zasilane CNG. W tym miejscu przypomnijmy jedynie, że Honda aż 8 lat pracowała nad swoim pierwszym silnikiem Diesla 2.2 i-CTDi 140 KM. Gdy pokazana go w Accordzie’ 2006, uznawany była za majstersztyk techniki motoryzacyjnej. Do dziś zresztą poprawiona wersja 2.2 i-DTEC 150KM ma swoich miłośników i słusznie kolekcjonuje przyznane nagrody. Niestety Honda nie jest tak atrakcyjnym zakupem dla firmy kurierskiej, spedycyjnej czy logistycznej (14 miejsce w polskim rankingu sprzedaży, w dziale - dostawcze niemal nie istnieje). Fiat z kolei jest nie do pobicia w segmencie aut dostawczych, dodatkowo zajmuje II miejsce w kat. samochodów osobowych. Minusy diesla – dla fascynatów nie istnieją Oczywiście, jak to zwykle bywa zdania są podzielone. Zacznijmy zatem od ceny ON, w polskich realiach utrzymywana jest sztucznie. Faktycznie koszty produkcji oleju napędowego są wyższe niż konkurencyjnej Pb 95. Tylko raz, w ostatnich kilku latach, polityka wyrównywania cen paliw pochodzących z polskich rafinerii zadziałała jak papierek lakmusowy – w maju 2008 r. cena ON była minimalnie wyższa niż benzyny. Dziś analitycy, a także sprzedawcy w salonach nie polecają kupna samochodów z silnikiem Diesla klientom indywidualnym. Ich zdaniem są droższe o 25- 30 proc. od wersji benzynowej, kosztowne w eksploatacji, nadal wrażliwe na zanieczyszczone paliwo, nieprzyzwoicie drogie w serwisowaniu. Argumentem podcinających chęć zakupu diesla są także normy emisji spalin. Aby sprostać ortodoksyjnej normie Euro 5 (wejdzie od stycznia 2011r.) inżynierowie muszą wyposażać najnowsze silniki w filtry DPF lub FAP. Problem w tym, że czas nienagannej pracy takiego filtra jest różny (czytaj: zwykle dość krótki). To problem zarówno dla producentów, jak i klientów. Niektórzy nawet głośno o tym mówią i proponują chirurgiczną operację wycięcia "problemu". Jednostki iskrowe wracają do łask – Multiair naciera I tu dochodzimy do sedna sprawy. Wydawałoby się, że konstrukcja najnowszych jednostek ze zmiennymi fazami rozrządu jest na tyle doskonała, że nie można nic poprawić. Okazuje się, że niekoniecznie. Przekonał a nas o tym Fiat i jego cudowna technika Multiair. Dzięki Autoryzowanemu Dealerowi Fiata i Isuzu Reski-Auto, Białe Błota mogliśmy sprawdzić w teście długodystansowym tę niezwykle dynamiczną jednostkę napedową. Fiat Bravo 1.4 Multiair 140KM Znacznie wcześniej mogliśmy testować model z silnikiem 1.4 T-Jet 120KM. (więcej: Nowy silnik 1.4 T-Jet 120 KM w stajni Fiata ) Wyniki były naprawdę zachęcające. Jak zatem skomentować, krótko i na temat, zalety najnowszej technologii Multiair. To zarąbiście dobry motor skonstruowany przy wydatnej pomocy inżynierów Ferrari. Fiat Multiair - najnowsza technologia sterowania zaworami dolotowymi Technologia ta będzie wykorzystywana w całej palecie silnikowej Fiata, Abartha, a także Alfy Romeo, nieco później Lancii. Szczególnie ważne dla specjalistów PR turyńskiego producenta są jednostki 2-cylindrowe 700 i 900 ccm, jak również 1.2 85KM dla Fiata 500. To pokaźny kapitał eksportowy skierowany w kierunku innych producentów, to nowe miejsca pracy w polskiej fabryce FPT (Fiat-GM Powertrain Poland). Fiat Bravo Multiair – ale jazda Trudno przekonywać niedowiarków o zmianach, jakie wprowadził Fiat Group pod rządami charyzmatycznego Sergio Marchionne. Uwierzcie, to milowy krok w przód. Kto nie miał okazji przetestować tej najnowszej jednostki nie uwierzy w jej możliwości. Powiemy jedynie tyle, że są odlotowe. Osiągnięcie 230 Nm przy 1750 obr./min graniczyło z kuglarską sztuczką. Dotąd tak dużym momentem chwalił się hołubiony VW Polo 1.4 TSI 140KM. Wprawdzie osiąga 240 Nm, ale dostępnych w przedziale 1500-3500 obr./min. Ponadto, konstruktorzy wykorzystali tu zarówno turbosprężarkę, jak i sprężarkę w celu wyeliminowania tzw. turbodziury. Nasz testowy hatchback ciągnął równo od samego „dołu”, kończąc sprint do pierwszej setki już po 9,1 sekundy. Dla tej pojemności to naprawdę imponujący wynik! Do 170 km/h jest naprawdę cicho, wręcz komfortowo. Przy większych prędkościach nadal można szeptem poprosić partnerkę o chusteczkę, zrozumie bez żadnego kłopotu. FPT wcale nie przesadził z anorektyczną wręcz zachłannością na Pb95. Papierowe dane wykazują 5,7 l/100 m w cyku mieszanym i 7,3 l w mieści. Nasze dokonania niewiele różniły się od danych producenta. Jesteśmy skłonni zaryzykować stwierdzenie, że w jeździe ekonomicznej można pokusić się o niecałe 5 l/100 km. To naprawdę dowartościowuje kierowcę i nobilituje producenta. - Miałem możliwość porównani dwóch silników o tej samej pojemności 1400 ccm. Fiata Multiair i Volkswagena 1.4 TSI. Ten ostatni wywarł na mnie wrażenie piorunujące, ale trwało to do czasu pierwszej jazdy Bravo. Ten silnik bezsprzecznie powinien być najlepszy w swojej klasie – powiedział Robert Reiski, dyrektor Reiski-Auto, Białe Błota Podpowiadamy panu dyrektorowi, właśnie dlatego jednostka ta zdobyła prestiżową nagrodę „Engine of the year” w kategorii najlepszego nowego silnika roku 2010. - Duża moc, połączona ze zredukowanym poziomem emisji czynią silnik 1.4 Multiair wyjątkowym. Jeśli wziąć pod uwagę także ograniczone zużycie paliwa, nowa jednostka staje się doprawdy doskonałym zespołem napędowym. Łatwo zatem zrozumieć dlaczego został nagrodzony i uznany za najlepszy nowy silnik roku - oznajmił Dean Slavnich, współprzewodniczący konkursu i wydawca czasopisma „Engine Technology International” Innowacyjne silniki w innych modelach koncernu Podczas niedawnego wywiadu z Sergio Marchionie, dyrektorem generalnym Fiat Group świat dowiedział się więcej na temat rozwoju nowych technologii. Wynika jasno, że Fiat nie będzie gremialnie rozwijał jednostek Diesla common rail, największe wysiłki inżynierowie koncernu skupią na jednostkach iskrowych. Okazuje się, że Fiat nie pozwiedzał jeszcze ostatniego słowa w tym temacie. Powiedzmy szczerze, duma Volkswagena została naruszona, jak szczęka Antonio Margarito w pojedynku roku z Manny Pacquiao. Co dalej? Zapowiada się więc kolejna walka na argumenty. I o to chodzi. Zamiast podsumowania - Multiair nie powiedział jeszcze ostatniego słowa To oczywiste dla znawców tematu i downsizingu. Powiemy jedynie tyle, że motor ten może bezproblemowo być strojony na 170 KM i 260 Nm (124 KM z litra pojemności!). Nie trzeba wielkiej wyobraźni, by stwierdzić, że to kolosalne osiągnięcie seryjnego silnika przeznaczonego dla najpopularniejszych kompaktów. Wkrótce takie motory otrzyma Alfa MiTo, Giulietta, Abarth Punto Evo. Jeśli importer doda promocyjna cenę, sukces rynkowy murowany.
Zalety: świetna dynamika silnika, gładka skrzynia biegów, światła z doświetlaniem zakrętów, bardzo dobry sprzęt audio, wydajna klimatyzacja dwustrefowa, bezpieczne i komfortowe zawieszenie, ergonomiczne fotele, skuteczne hamulce, dobre materiały wykończeniowe, ergonomiczna deska rozdzielcza, niskie koszty serwisowania Wady: cena zakupu, niepraktyczne zamykanie wlewu paliwa, pasowanie elementów deski rozdzielczej mogłoby być staranniejsze
Od redakcji: redakcja dziękuje ASD Fiata i Isuzu Reiski-Auto, Białe Błota za użyczenie Bravo 1.4 MultiAir do testu. Jednocześnie informujemy, że koszt przeglądu po 30 tys. to 650-680 zł, po 60 tys. 800 zł, po 90 tys. - zależy od wymienionych płynów. Silnik fabrycznie zalewany jest olejem Selenia SAE 5W-40. 1. Fiat przedstawia program alternatywnego, bezkosztowego serwisowania samochodu | Fiat przedstawia program alternatywnego bezkosztowego serwisowania samochodu w kolejnych latach eksploatacji.Serwisowanie auta to gwarancja jego wieloletniej, bezproblemowej eksploatacji. Jednak jak z (...) 2. Abarth 695 Maserati Edition, kolejne wcielenie sportowego ulubieńca kobiet | Szczególnym akcentem 30. rocznicy rajdu Millie Miglia, ochrzczonego przez Enzo Ferrari „najwspanialszym wyścigiem samochodowym świata", był debiut samochodu Abarth 695 Maserati Limited Ed (...) 3. Fiat uruchomił promocję wyprzedaży samochodów z rocznika 2011 | Wielu Polaków odwleka zakup nowego samochodu niemal do końca roku. Powód jest prosty - producenci zazwyczaj dopiero w grudniu zaczynają sezon wyprzedaży. Fiat postanowił zmienić nasze zw (...) 4. Fiat świętuje: 4-milionowy egzemplarz silnika 1.3 Multijet | Fiat świętuje wyprodukowanie 4-milionowego egzemplarza silnika 1.3 16V Multijet. Z linii produkcyjnej zakładu Fiat Powertrain w Bielsku-Białej w piątek 4 lutego zjechał (...) 5. Podstawowa jednostka 1.9 dCi Renault - wady i... zalety | Jednostki diesla nie są już tak hołubione jak motory iskrowe. Nadal jednak stanowią niemal 45 proc. udział w rynku samochodów osobowych. Używane, nadal znajdują nabywców, mimo dużych prz (...) » Suzuki Swift Sport 1.6 136 KM - harcownik bez dopalaczy » Piękna Włoszka z bonusami - Nowy Fiat Panda 1.2 Fire » Lexus CT 200h - pierwszy kompakt w rodzinie, anoreksja zapisana w życiorysie 1. Suzuki Swift Sport 1.6 136 KM - harcownik bez dopalaczy 2. Lexus CT 200h - pierwszy kompakt w rodzinie, anoreksja zapisana w życiorysie 3. Ford Focus 1.6 EcoBoost 150KM - trzecia generacja odjeżdża VW Golfowi - zobacz więcej - - zobacz ranking - |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Copyright (c) 2006 - 2012 AutoFlesz. Wszelkie prawa zastrzeżone. |