Środa, 23 maja 2012.

Zaprosili nas

Centrum Targowe Poznań

2012-04-13 - Międzynarodowe Targi Motoryzacyjne


redakcja cng.auto.pl

2012-03-06 - GasShow Warszawa


Centrum TK MT Polska

2012-03-02 - IV Ogólnopolska Wystawa Motocykli i Skuterów

Artykuły » » Fotoreportaże

ARTYKUŁ ARCHIWALNY

bydgoszcz

STS Tuning Show - VII Wystawa Samochodów Tuningowanych i Sportowych w Bydgoszczy zakończona

redakcja autoflesz. pl | Źródło: obsluga wlasna | 2010-09-13 00:01


STS Tuning Show - VII Wystawa Samochodów Tuningowanych i Sportowych w Bydgoszczy dobiegła końca. Wszystko bez (wypominanych po latach) nakładów finansowych z budżetu miasta, medialnego rozdmuchania w ogólnopolskich mediach i zabiegania o najpopularniejszych prezenterów. I choć kryzys wyraźnie dopadł branżę, to warto było podziwiać perełki motoryzacji. Ale o wszystkim dowiecie się już za chwilę...

fot. Krzysztof Golec, redakcja autoflesz.pl

Wojna Północ-Południe, czyżby ostatnia eliminacja?

Podczas pierwszego i drugiego dnia STS Tuning Show, do bydgoskiego finału zakwalifikowano 35 aut, znakomita większość pochodziła zza Odry. Dominowały Golfy, BMW, Ople i Audi. Południe rzuciło na frontową potyczkę Hondy i nieco aut francuskich. Dzielnie napinał muskuły i poskramiał decybele przepiękny Nissana 350Z. Nie sposób było też przejść obojętnie obok Forda F250 Arka Kieczkowskiego startującego w klasie Asian Others. To gigantyczne monstrum przyciągało uwagę fanów, jak kilka milionów Polaków wypatrujacych Edytę Górniak w "Tańcu z gwiazdami"

- Sędziowie mieli co robić, walka w każdej kategorii była zacięta i wyrównana. Prawdopodobnie przyznamy też "dzikie karty" na finał w Katowicach - powiedział Kacper Szczepa, Depend SA

Drugiego dnia, późnym popołudniem dymy opadły. Niemal wszystko było jasne. Aczkolwiek oficjalny protokół organizatorzy przekażą nam tak szybko, jak to będzie możliwe. Ale, jak donoszą nasze jaskółki front zatrzymał się na linii Brdy. To najprawdopodobniej ostatnia eliminacja tej elektryzującej bitwy organizowanej przez warszawską spółkę.

Reklama

Niestety, jak powiedzieliśmy na wstępie, branża przeżywa lekki kryzys, a lokomotywy polskiego stylingu muszą kiedyś abstrakcyjnie pomyśleć. Wszak genialne pomysły rodza się raz na kilka lat. Tuning, choć bardzo modny, pożera wszelkie dostępne fundusze i uzależnia jak poker.

Zwracamy też uwagę, że zapis w pkt. 2 regulaminu Wojny PP stanowi, iż tytuł Best of the Best eliminacji może otrzymać najlepszy samochód tylko raz. Mówiąc wprost, inwestycja na rok, to dziś żadna inwestycja. Chyba , że ma się kaprys lub bogatego sponsora. Ale, jak powiedzieliśmy wcześniej, tuning to wieczna skarbonka.

Kolejna udana impreza tuningowa w Polsce

Wyjątkowo złośliwi zwiedzający, przynajmniej niektórzy z nich, twierdzą, że brakuje świeżej krwi w formacjach polskiego stylingu. Nie znaczy to wcale, iż było nudno. To co pokazali najlepsi zakwalifikowani do finałowej rozgrywki prostuje loki na głowie niejednego celebryty.

- Tuning rozwija się z szybkością wirusa grypy H5N1, a polscy mistrzowie stylingu odnoszą spektakularne sukcesu w całej Europie. Są też uwielbiani za konserwatywna kreskę, jak choćby Tadeusz Jelec w zespole Jaguara. A sprawdzona formuła Wojny Północ-Południe i potęgi dźwięku wymaga jedynie doszlifowania jak diament - powiedziała Ewa Szatkowska, Mielec

Perełki motoryzacji w Bydgoszczy

Zanim biuro Wojny PP opublikuje oficjalne wyniki, informujemy o najciekawszych egzemplarzach konkursowych, old timerach, perełkach motoryzacji. A było ich kilka.

Nie sposób przejść obojętnie obok pf 125p 1500 z 1973 roku, w stanie perfekcyjnym. Jak powiedział jego właściciel ze Szczecina, to egzemplarz bezcenny. Wszystko było oryginalne, za wyjątkiem opon z Dębicy. Obecnie Fiat, pomimo marnych 64 tys. km, zalicza tylko wystawy.

Kolejna perła to Ford Mustang z 1965 roku, również w stanie perfekcyjnym, dodatkowo seryjną, 3-biegową skrzynią automatyczną i białą skórą. Równie elektryzująco przyciągał gości i zwiedzających Cadillac Eldorado z 1973 roku. Amerykański krążownik należał do jednego z fanów dziennikarzy "Radia Gra". Choć na lakierze widać odpryski, to czerwona skóra siedzeń nadal w idealnym stanie.

Kolejny perfekcjonista to amerykański krążownik Cadillac Eldorado "Limited Edition", rocznik 1975. Niebieski lakier i biała skóra dowodzą, że ten egzemplarz o pojemności 8,2- litra wypożyczany jest li tylko do ceremonii ślubnych. A skoro mowa o radiowcach, to pozdrawiamy szanowne gremium, fajne chłopaki, jeszcze ładniejsze dziennikarki. Ale nie przebito decybelami w wejściu "na żywo" najgłośniejszych aut startujących w konkurencji dB Drag Racing. Może za rok!

Kapitalnie prezentowały się także motocykle serii "custom". Perfekcyjnie położony lakier, profesjonalna kreska aerografu i lśniące chromy. Do tego dość wygodna, jak zapewniał jego właściciel, pozycja za kierownicą.

Nasze czujne oko wypatrzyło także kilka motocykli serii "naked bike": Yamaha 1000 R1, Triumph, Suzuki N1200, Kawasaki Z750 czy Honda 500Sport. Ale perfekcyjnie wykonana została wspomniana na początku Yamaha. Zamiast lakierowania proszkowego najmodniejsze obecnie - elektroforetyczne, przypominające nakładanie karbonu. Do tego z pedantyczną dokładnością wykonane detale, o czym przekonała nas tajemnicza fotoreporterka z dobrym Nikonem w ręku.

Jak widać sporo się działo na parkiecie. Naszym zdaniem więcej, niż podczas ostatniego przegranego meczu siatkarzy na brazylijskim dream teamem. Ale to jeszcze nie koniec Dość ciekawie zaprezentowały się auta w klasie RAT, czyli celowo dotknięte korozyjną powłoką. Tu bezkonkurencyjny był Fiat 126p Michała Smyka. Dodajmy jednak, że tego malucha już widzieliśmy w ubiegłym roku; aczkolwiek na tę eliminację autor projektu, kolejny raz, rzucił sędziów na kolana.

Reklama

Z dziennikarskiego obowiązku podajemy informację, że tytuł Best of the Best bydgoskiej eliminacji zdobył Mariusz Skwarzec ze Śląska. Jego wiśniowa Honda Civic, zgodnie z pkt. 2 regulaminy WPP była najładniejszym autem frontowej walki. Mariusz zgarnął regulaminowe 1000 zł i nagrody sponsorów: Vibe, TuningKingz i Ultime.

dB Drag Racing - ponad 167 dB ponownie targnęło Łuczniczką

- Finały Mistrzostw Polski jak zwykle przeciągnęły się dłużej, niż wynikało to z oficjalnych założeń organizatorów i sędziów EASCA. Ale najwierniejsi dotrwali do końca. Było warto - powiedział Włodzimierz Piotrowski, dyrektor CTPiK, jeden z głównych organizatorów STS Tuning Show

I jak było do przewidzenia podały kolejne rekordy Polski. Łuczniczka sprzyja biciu takich wyśrubowanych wyników. Zanim dokładnie zapoznacie się oficjalnymi komunikatami sędziów (zobacz: http://easca.pl/Pliki/sezon%202010/Wyniki%20-%20Bydgoszcz%202010.pdf) powinniście wiedzieć, że ubiegłoroczny wynik 159,6 dB został pobity z nawiązką. Od drugiej niedzieli września rekord należy do Grzegorza Skrobota, Fiat Cinquecento i wynosi 167,6 dB! Dodajmy, to znacznie więcej niż ryk silników samolotu odrzutowego. Zdaniem sędziów, Grzegorz nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Ale o tym przekonamy się za rok.

Dodajmy, w finale wielu zawodników uzyskiwało 147 i więcej decybeli, a sędziowie dokonywali pomiarów dwukrotnie. Przypomnijmy, skorupa auta musi być szczelna, wręcz hermetyczna, a jego bryła powinna mieć cechy pojazdu dopuszczonego do ruchu. Jednak wspomniane 167,6 dB w uzbrojonym wzmacniaczami firmy Dimension "cieniasku" zaskoczyło nawet sędziów. Niektórym, zamiast loków prostowały się przewody zasilające.

Profesjonaliści i pasjonaci

Niezależnie od konkursu na najgłośniejsze auto my skrzętnie wypatrywaliśmy te w kategorii SQL, tj. z profesjonalnie poprowadzona instalacją zasilającą i wybornym brzmieniu. I znaleźliśmy Brax Team. Trzy wzmacniacze tej firmy (ponad 35 tys. zł), głośniki średniotonowe firmy Focal i jeszcze kilka ważnych rzeczy grają wybornie. Klarowna scena i dopracowana "góra" (czytaj: średnie i wysokie częstotliwości) robi wrażenie na słuchaczu. Ale dodatkowym atutem godnym naśladowania jest wyjątkowo staranne prowadzenie wszystkich kabli (również z miedzi beztlenowej), łączówek, filtrów, kondensatorów, etc.

Wystarczy podnieść tylne oparcie kanapy, by pokazywać ten elektroniczny ład i porządek uczniom każdego technikum elektronicznego. To nie pajęczyna i popularne skrętki kabli, tylko uporządkowany ruch elektronów. Ale, by dojść do takiej perfekcji trzeba sporo pracy.

- Nad okablowaniem i doborem sprzętu pracowałem dwa lata. I ciągle widzę sens kolejnej poprawki - powiedział Paweł Kilian, audiocar.pl, Mielec

Jeśli nadal jesteście spragnieni polskiego tuningu, wspaniałego stylingu, lśniącego chromu i pięknych hostess - nic straconego. Będziemy tu za rok!

Oficjalne wyniki Wojny Północ-Południe

komunikat organizatora Depend SA, podajemy z podziałem na klasy

Mediterranean:

1) Renault Clio - Szymon Hertel

German Style:

1) VW Golf III Cabrio - Marcin Stefaniak

2) Audi Coupe - Tomasz Bolewicki

3) VW Golf III - Bartosz Elwardowski

German&Vag Modern:

1) BMW E36 - Maciej Jachniewicz

2) VW Golf I - Marcin Kuchczyński

3) Opel Vectra - Tomasz Szymanek

JDM:

1) Honda Civic - Dawid Imbryczkowski

Honda:

1) Honda Civic - Mariusz Skwarzec

2) Honda CRX - Bogdan Bryłka

3) Honda Civic - Mirosław Słaboń

Asian Others:

1) Mitsubishi Outlander - Grzegorz Kowalówka

2) Nissan 350Z - Jacek Szyc

3) Hyunday Coupe - Grzegorz Rutkowski

Rat:

1) Fiat 126p - Michał Smyk

2) VW Golf II - Andrzej Osiński

3) Fiat 126p - Mateusz Dziuba

Others:

1) Ford F250 - Arek Kieczkowski

2) GMC Safari - Radosław Wałęga

3) Fiat 125p - Adam Jachowski

Profi:

1) Fiat Punto - DD Audio - Mayday

Szczęśliwcami, którzy otrzymali "dziką kartę" do Katowic sa:

Michał Smyk - Fiat 126p

Maciej Jachniewicz - BMW E36

Tomasz Bolewicki - Audi Coupe

źródło: Kacper Szczepa, Depend SA



Zdjęcie 16367

(Zdjęcie 16367)

Zdjęcie 16370

(Zdjęcie 16370)

Zdjęcie 16373

(Zdjęcie 16373)


Zdjęcie 16375

(Zdjęcie 16375)

Zdjęcie 16376

(Zdjęcie 16376)

Zdjęcie 16377

(Zdjęcie 16377)


Zdjęcie 16378

(Zdjęcie 16378)

Zdjęcie 16379

(Zdjęcie 16379)

Zdjęcie 16380

(Zdjęcie 16380)


Zdjęcie 16381

(Zdjęcie 16381)

Zdjęcie 16382

(Zdjęcie 16382)

Zdjęcie 16383

(Zdjęcie 16383)


Zdjęcie 16384

(Zdjęcie 16384)

Zdjęcie 16385

(Zdjęcie 16385)

Zdjęcie 16386

(Zdjęcie 16386)


Zdjęcie 16387

(Zdjęcie 16387)

Zdjęcie 16388

(Zdjęcie 16388)

Zdjęcie 16389

(Zdjęcie 16389)


Zdjęcie 16390

(Zdjęcie 16390)

Zdjęcie 16391

(Zdjęcie 16391)

Zdjęcie 16392

(Zdjęcie 16392)


Zdjęcie 16393

(Zdjęcie 16393)

Zdjęcie 16395

(Zdjęcie 16395)

Zdjęcie 16396

(Zdjęcie 16396)


Zdjęcie 16397

(Zdjęcie 16397)

Zdjęcie 16398

(Zdjęcie 16398)

Zdjęcie 16399

(Zdjęcie 16399)


Zdjęcie 16400

(Zdjęcie 16400)

Zdjęcie 16401

(Zdjęcie 16401)

Zdjęcie 16402

(Zdjęcie 16402)


Zdjęcie 16403

(Zdjęcie 16403)

Zdjęcie 16404

(Zdjęcie 16404)

Zdjęcie 16405

(Zdjęcie 16405)


Zdjęcie 16406

(Zdjęcie 16406)

Zdjęcie 16407

(Zdjęcie 16407)

Zdjęcie 16408

(Zdjęcie 16408)


Zdjęcie 16409

(Zdjęcie 16409)

Zdjęcie 16410

(Zdjęcie 16410)

Zdjęcie 16411

(Zdjęcie 16411)


Zdjęcie 16412

(Zdjęcie 16412)

Zdjęcie 16413

(Zdjęcie 16413)

Zdjęcie 16414

(Zdjęcie 16414)


Zdjęcie 16415

(Zdjęcie 16415)

Zdjęcie 16416

(Zdjęcie 16416)

Zdjęcie 16417

(Zdjęcie 16417)


Zdjęcie 16418

(Zdjęcie 16418)

Zdjęcie 16419

(Zdjęcie 16419)

Zdjęcie 16420

(Zdjęcie 16420)


Zdjęcie 16421

(Zdjęcie 16421)

Zdjęcie 16422

(Zdjęcie 16422)

Zdjęcie 16423

(Zdjęcie 16423)


Zdjęcie 16424

(Zdjęcie 16424)

Zdjęcie 16425

(Zdjęcie 16425)

Zdjęcie 16426

(Zdjęcie 16426)


Zdjęcie 16427

(Zdjęcie 16427)

Zdjęcie 16428

(Zdjęcie 16428)

Zdjęcie 16429

(Zdjęcie 16429)


Zdjęcie 16430

(Zdjęcie 16430)

Zdjęcie 16431

(Zdjęcie 16431)

Zdjęcie 16432

(Zdjęcie 16432)


Zdjęcie 16433

(Zdjęcie 16433)

Zdjęcie 16434

(Zdjęcie 16434)

Zdjęcie 16435

(Zdjęcie 16435)


Zdjęcie 16436

(Zdjęcie 16436)

Zdjęcie 16437

(Zdjęcie 16437)

Zdjęcie 16438

(Zdjęcie 16438)


Zdjęcie 16439

(Zdjęcie 16439)

Zdjęcie 16440

(Zdjęcie 16440)

Zdjęcie 16441

(Zdjęcie 16441)


Zdjęcie 16442

(Zdjęcie 16442)

Zdjęcie 16443

(Zdjęcie 16443)

Zdjęcie 16444

(Zdjęcie 16444)


Zdjęcie 16445

(Zdjęcie 16445)

Zdjęcie 16446

(Zdjęcie 16446)

Zdjęcie 16447

(Zdjęcie 16447)


Zdjęcie 16448

(Zdjęcie 16448)

Zdjęcie 16449

(Zdjęcie 16449)

Zdjęcie 16450

(Zdjęcie 16450)


W galerii:

W galerii

...przejdź do galerii

Liczba wizyt:

15 041 133

Liczba odsłon:

31 117 028

Redakcja korzysta

STRONA GŁÓWNA | ARTYKUŁY | GALERIA | KONTAKT | REDAKCJA