Środa, 23 maja 2012.

Zaprosili nas

Centrum Targowe Poznań

2012-04-13 - Międzynarodowe Targi Motoryzacyjne


redakcja cng.auto.pl

2012-03-06 - GasShow Warszawa


Centrum TK MT Polska

2012-03-02 - IV Ogólnopolska Wystawa Motocykli i Skuterów

Artykuły » » Porady

ARTYKUŁ ARCHIWALNY

autoflesz

Kłopoty z akumulatorem - zanim kupisz nowy sprawdź pobór prądu

Krzysztof Golec, redakcja autoflesz.pl | 2010-09-06 09:14


Podczas wakacji dostawaliśmy listy z prośbą o pomoc. Temat jest tak ważny, że postanowiliśmy odpowiedzieć zmotoryzowanym, którzy doświadczyli podobnych problemów z rozruchem. Przypomnijmy jednocześnie, że pisaliśmy o problemach z baterią tu: Listy czytelników - Centra Futura ulega rozładowaniu

fot. redakcja autoflesz.pl

- Kupiłam nowy akumulator, bo mechanik stwierdził, że stary jest do niczego. Coś mierzył i powiedział, że podbierany prąd wynosi 240. Nie wiem czego... Niestety, po tygodniu użytkowania sytuacja jest podobna. Już po 3-4 dniach parkowania moja Micra nie chce zapalić. Nie wiem co robić, bo zbliżają się jesienne przymrozki - pisze pani Edyta z Gryfowa

No cóż, wygląda na to, że nie natrafiła Pani na artystę w swoim fachu. Diagnoza, polegająca na podpowiedzi o wymianie akumulatora nie załatwiła sprawy do końca. A pomierzony prąd 240 mA, jak wynika z listu, już był sygnałem alarmowym.

Ale już z pani opisu wynika, że bateria nie jest głównym winowajcom. I zakup następnego źródła prądu nic tu nie pomoże. Wygląda na to, że w sieci elektrycznej Micry, głownie w obwodzie zasilanie, pobierany jest zbyt duży prąd. Zakładając, że na wyposażeniu znajduje się tylna szyba ogrzewana, radioodtwarzacz, alarm i immobilizer - pobór prądu spoczynkowego (wyłączony zapłon i wszystkie odbiorniki prądu), powinien wynosić nie więcej jak 60 mA. Przy tak dużym prądzie spoczynkowym tj. 240 mA akumulator, nawet najlepszy, ma prawo się rozładować.

Jeśli tak się stało i napięcie (siła elektromotoryczna) spadło znacznie poniżej 1,8 V/ogniwo, to bateria jest nie do uratowania (znacznie zaniżony prąd rozruchowy, obniżona pojemność). W konsekwencji, pierwsze jesienne przymrozki, uniemożliwią rozruch auta.

Reklama

To po pierwsze. Najważniejsze dopiero przed panią, a ścisłej zaprzyjaźnionym eklektykiem samochodowym. Obowiązkowo trzeba poszukać przyczynę utraty prądu. Na pozór nie jest to taki łatwy temat, ale profesjonalista powinien sobie z tym poradzić migiem, jak mawiał Leszek z filmu "Daleko od szosy".

Po drugie, proponuje poszukać przyczyny. W starszych egzemplarzach bardzo często ulega uszkodzeniu przewód masowy łączący gniazdo akumulatora z silnikiem. Wykonany jest z tzw. plecionki i zaciskany mechanicznie do mosiężnej końcówki z oczkiem. Właśnie w tym miejscu, na skutek wody, soli, błota i śniegi, tracimy galwaniczne połączenie.

Kolejnym winowajca może być radioodtwarzacz "pożerający" prąd (podtrzymanie programatora, ustawienie zegara, etc.) a nawet woda w jednej z łączówek elektrycznych. Jeśli to nie pomoże, najszybszym sposobem, zlokalizowania odbiornika powodującego zawyżony pobór prądu jest kolejne odłączanie tzw. ważnych obwodów z jednoczesnym pomiarem prądu amperomierzem (miliamperomierzem).

Oczywiście przyczyn może być więcej, Do czasu naprawy warto odłączać masę akumulatora. Trochę to uciążliwe, ale często ratuje baterię przed takim problemami.

- przeczytaj także:

- Porady - siarczyste mrozy i kłopoty z akumulatorem

- Problemy z akumulatorami przed zimą - porady


W galerii:

W galerii

...przejdź do galerii

Liczba wizyt:

15 041 125

Liczba odsłon:

31 117 017

Redakcja korzysta

STRONA GŁÓWNA | ARTYKUŁY | GALERIA | KONTAKT | REDAKCJA