Czwartek, 09 lutego 2012.

Zaprosili nas

Centrum Targowe Toruń

2011-10-01 - V Targi Motoryzacyjne Moto-Tor


Piotr Winowski, olszchopper.pl

2011-04-30 - Rozpoczęcie sezonu motocyklowego


Targi Poznańskie

2011-03-18 - XV edycja Motor Show Poznań

Artykuły » » Test redakcyjny

ARTYKUŁ ARCHIWALNY

mitsubishi

Pikap Roku 2006 - Nowy Mitsubishi L200

Krzysztof Golec | 2006-12-24 15:12


Segment rasowych pikapów robi zawrotną karierę na polskim motoryzacyjnym firmamencie. Obok Nissana Navara, Land Rovera Defendera i Toyoty Hilux zawsze można znaleźć ciekawe propozycje, które potrafią zadziwić konkurencję. Jedną z nich jest najnowszy Mitsubishi L200, debiutujący nie tak dawno na IV Targach Motoryzacji Moto-Show w Bydgoszczy. Nowość spod znaku "Trzech diamentów" nagrodziła kapituła wystawy zasłużonym tytułem "Grand Prix" a angielski miesięcznik "What car?" przyznał tytuł "Pick-up of the Year 2006". My mieliśmy okazję przetestować pikapa, dzięki Moto-Champ, Autoryzowanemu Dealerowi Mitsubishi w Bydgoszczy, w piaszczystych meandrach Doliny Wisły.

fot. Krzysztof Golec

Wrażenia z jazdy: zadowoli każde zachcianki swego właściciela

- Zdaniem designerów firmy, ponad 30% klientów szuka w tego typu nadwoziu czegoś więcej, aniżeli rasowych zdolności terenowych. Okazuje się, że ładny design, uniwersalność, oszczędne silniki i dobrze skalkulowana cena sprzyja przy podejmowaniu decyzji. Właśnie dlatego inżynierowie i designerzy Mitsubishi postanowili wprowadzić istotne zmiany do najnowszego modelu - powiedział Zbigniew Karaś, prezes Moto-Champ, Autoryzowany Dealer Mitsubishi w Bydgoszczy.

Zdjęcie 1032

(Zdjęcie 1032) Mitsubishi L200, wskaźniki podswietlane na niebiesko, rodzaj załączanego napędu widoczny na wskaźniku (C/D LOCK 4H)

Istotnie, nowy "miękki" design nadwozia zauważy każda kobieta, głębsze zmiany przyjdzie nam docenić na następnej randce. Znajdziemy tu jeden z pierwszych w świecie napędów 4x4 Super Select (załączanie i rozłączanie napędów podczas jazdy z dużą prędkością) oraz nowy silnik 2.5 DI-D zasilany wtryskiem common rail.

Jeśli trzeba, najnowszy pikap spełni zachcianki każdego rolnika, na specjalne życzenie zastąpi rzężącego Ursusa w polu, a na dokładkę, z fasonem podjedzie do proboszcza na wiejską plebanię.

Jednak takie zdolności ma większość spotkanych pikapów (Ford Ranger, Ssangyong Musso, Dodge RAM 1500 czy Isuzu Rodeo).

Niewiele potrafi jeszcze więcej, jak demoniczna Sharon Stone w najlepszych latach filmowej kariery. I tu tkwi cała siła najnowszego L 200, zdolnego do przewietrzenia tony ziemniaków do pobliskiej gorzelni czy wypad do restauracji z blondynką.

Dość rzadko używamy słów największego zachwytu, ale jak opanować emocje, gdy L 200 pokonuje ponad 35 stopniowe wzniesienia niczym Mariusz Pudzianowski w "spacerze farmera". Zadziwiająco dobra jest też zwrotność L200. Pomaga w tym mały promień skrętu i zawracania, tylko 5,9 metra. To najlepszy wynik w tej klasie pojazdów osiągnięty dzięki nowej zębatkowej przekładni kierowniczej (Toyota Hilux 6,1 m, Nissan Navara 7,0 m).

Jeśli dodamy trzy warianty zabudowy przestrzeni ładunkowej: Fullbox (tylko modele Intense), aluminiowa na sprężynach gazowych (tylko dla wersji Double Cab), Warrior (ozdobna rama i krata oddzielajaca), to trudno znaleźć podobne auto potrafiące niemal natychmiast przemienić się w kameleona. W gruncie rzeczy to bardzo praktyczna zaleta.

Terenowe umiejętności: skazany na sukces

Specjaliści od ekstremalnego off-roadu nie powinni narzekać na kontrolowane harce pikapa. Konstruktorzy bowiem całkowicie przeprojektowali podwozie, wykonane teraz w technologii hydroformingu, ze sztywną rama typu RISE. Efektem końcowym jest lepsza sztywność i trwałość wyrafinowanej konstrukcji.


Zdjęcie 1029

(Zdjęcie 1029) Mitsubishi L200 jest idealnym partnerem na każdej budowie. Tu na budowie bydgoskiej obwodnicy DK10

Zdjęcie 1030

(Zdjęcie 1030) Mitsubishi L200 może nie załaduje tyle piachu co Volvo BM, ale w grząskim terenie porusza sie nie gorzej od niego

Zdjęcie 1031

(Zdjęcie 1031) L200 ze sztywną ramą typu RISE oraz przednim zawieszeniem z podwójnymi wahaczami poprzecznymi A-arm + tylnym - oś sztywna z resorami piórowymi udźwignie aż 2,7 tony


- L 200 to prawdziwy bulterier w terenie, trudny do zatopienia w glinie i błocie, dający się okiełznać doświadczonemu przewodnikowi. Ma dokładnie tyle elektroniki co trzeba, a do tego jest przewidywalny - powiedział Ryszard Górski, instruktor SUB-TRUCKA, elitarnej szkoły off-roadowej, po ekstremalnych pokazach w bydgoskim Parku Kultury i Wypoczynku w Bydgoszczy.

Zdjęcie 1036

(Zdjęcie 1036) Panel środkowy skromny, ale zawiera wszystkie niezbędne urządzenia i przełączniki; z prawej strony widoczny przycisk do odłaczania prawej poduszki powietrznej

Na wiejskiej gruntówce, szybkim szutrze czy podmiejskiej dwupasmówce L200 zaskakuje bezpieczną trakcją. Idealnie sprawdza się tu elektronika nadzorująca układ aktywnej stabilizacji toru jazdy i kontroli trakcji.

Najlepsze jednak pozostawiliśmy na deser. Mitsubishi L200 jest pierwszym pikapem zezwalającym na jazdę w trybie stałego napędu 4x4, przy dowolnej prędkości i zróżnicowanej nawierzchni. Jeśli to nie wystarcza, kierowca ma do dyspozycji kilka trybów pracy: 2H (jazda miejska), 4H (4x4 + centralny mechanizm różnicowy), 4HLC (zablokowany centralny mechanizm różnicowy CMR, równy rozdział mocy na przednie i tylne koła), 4LLC (zablokowany CMR, niższe przełożenia biegów).

Piach, glina i błoto nie stanowi problemu dla najnowszego L200, a znakomite wykrzyżowanie osi (określenie zdolności skoku danego koła względem podwozia lub drugiego koła tej samej osi) sprawia, iż nasz bohater wjedzie tam, gdzie inni kończą już pracę.

Silnik: mała pojemność duża chęć do pracy

Wyjątkowe możliwości manewrowania i łatwego parkowania idą w parze z siłą uciągu równoważną 2,7 tony. Oznacza to, iż turbodoładowany diesel 2.5 DI-D z wtryskiem common rail jest wystarczająco mocny i przygotowany do pracy w ciężkich warunkach.

Jak to możliwe, iż z tak małej pojemności wykrzesano tyle mocy dostępnej już od 1950 obr./min. Tajemnica tkwi w wysokociśnieniowym wtrysku common rail Boscha II generacji, dostarczającym ściśle odmierzone dawki ON pod ciśnieniem 1800 barów. Dodatkowo inżynierowie zastosowali wydajny intercooler i turbosprężarkę o zmiennej geometrii łopatek. W stosunku do poprzedniego modelu (115 KM 8V), zwiększono przyrost mocy o 18%.

Zdjęcie 1034

(Zdjęcie 1034) Nowa jednostka napędowa 2.5 DI-D w wersji SPORT ma 160 KM i zwiększony moment obrotowy o 41 % w stosunku do poprzedniego modelu z Euro 3

Teraz 16-zaworowa głowica i dwa wałki rozrządu dohc, znacznie lepiej i szybciej napełnia ładunkiem komorę spalania. Fazowany wtrysk common rail stale nadzorowany jest przez 32-bitowy sterownik wtrysku.

Mapa zapłonów ECU (Engine Computer Unit) została tak zaprogramowana, aby silnik 2.5 DI-D (Direct Injection - Diesel) z wtryskiem bezpośrednim ON rozwijał płynnie moc w całym zakresie obrotów. Naszym zdaniem udało się to w praktyce, motor pozbawiony jest charakterystycznej turbodziury i spontanicznie reaguje na pedał przyklejony do prawej stopy.

Kolejną, dobrą stroną tego dynamicznego diesla jest niski poziom hałasu i nikły poziom wibracji. To niezwykle cenna zaleta, zadająca kłam stereotypowym poglądom, iż każdy motor wysokoprężny musi być głośny, dymiący i "klekający" jak bocian na łące.

Zdjęcie 1035

(Zdjęcie 1035) Posiadacze zasobnych portfeli mogą wybrać wersję Intense/Instyle z 4-biegowym automatem

W ofercie firmy znajdziemy także mocniejszy motor 2.5 DI-D Sport 160 KM pozwalający poczuć zapach palonej gumy na każdych światłach w dużym mieście. Obie wersje miękko współpracują z 5-biegową skrzynią manualną lub 4-biegowym automatem.

Bezpieczeństwo i wyposażenie: 4 gwiazdki Euro NCAP

Pikap Mitsubishi dostał najwyższą ocenę crash testu w swojej klasie i bez kompleksów pracuje w terenie, dużej farmie czy gospodarstwie agroturystycznym. Jako jedyny w gamie modelowej wyposażony jest w układ aktywnej stabilizacji toru jazdy + kontroli trakcji M-ASTC (Mitsubishi-Active Stability and Traction Control; uwaga: tylko wersja INTENSE/INSTYLE), a ponadto: 2 poduszki powietrzne z możliwością odłączenia air-bagu kierowcy, ABS+EBD, łamana kolumna kierownicy, bezpieczny pedał hamulca, aluminiowe felgi z szosowymi oponami 245/65R17, fabryczny radioodtwarzacz MP3 i WMA, otwierana elektrycznie szyba tylna i wiele innych przydatnych gadżetów.

Zdjęcie 1033

(Zdjęcie 1033) Mitsubishi L200 posiada skuteczne hamulce, na szutrze i asfalcie sprawdzają się opony Bridgestone 245/65R17

Do zgrabnej całości zaprojektowano skuteczne hamulce z systemem LSPV (Load Sensing Proportioning Valve), co znacząco poprawiło proces hamowania uzależniony od obciążenia pojazdu. Nasze próby drogowe potwierdziły skuteczność działania układu hamulcowego (przód wentylowane tarcze, tył bębny). Nieobciążony L 200 zatrzymywał się na odcinku 44,2 m.

Podsumowanie: Pick-up of the Year 2006

Nowy L 200 to ucieleśnienie marzeń o pojeździe klasy SUT (Sports Utility Truck) łączącego komfort i zwinność pojazdu klasy SUV z wytrzymałością i rekreacyjnym charakterem prawdziwego pikapa. Zdobywca wielu zaszczytnych tytułów i nobilitujących nagród może być praktyczną ozdobą wielu willi i posiadłości, nie tylko w Konstancine. Z dobrze skalkulowaną ceną, luksusem w środku, dynamitem pod maską i nieprzeciętnymi atutami terenowymi ma szansę zawładnąć serca praktycznych Europejczyków.

Zalety: ciekawy design nadwozia, staranne wykończenie wnętrza, znakomite własności terenowe, bezpieczne zawieszenie, oszczędny silnik Diesla, 3-letnia gwarancja,

Wady: niezabezpieczona "paka" przed zniszczeniem, podatny na porysowanie lakier metalizowany



Zdjęcie 1020

(Zdjęcie 1020)

Zdjęcie 1021

(Zdjęcie 1021)

Zdjęcie 1022

(Zdjęcie 1022)


Zdjęcie 1024

(Zdjęcie 1024)

Zdjęcie 1023

(Zdjęcie 1023)

Zdjęcie 1025

(Zdjęcie 1025)


Zdjęcie 1026

(Zdjęcie 1026)

Zdjęcie 1027

(Zdjęcie 1027)

Zdjęcie 1028

(Zdjęcie 1028)


W galerii:

W galerii

...przejdź do galerii

Liczba wizyt:

13 095 518

Liczba odsłon:

28 863 942

Redakcja korzysta

STRONA GŁÓWNA | ARTYKUŁY | GALERIA | FORUM | KONTAKT | REDAKCJA