Artykuły » » Porady

ARTYKUŁ ARCHIWALNY

autoflesz

Poranny rozruch - Siarczyste mrozy a lepkość oleju

Tekst: Krzysztof Golec | 2006-02-06 12:01


Okres zimowy to najgorszy czas dla silnika samochodu, który rozpoczyna pracę przy ujemnej temperaturze i wolno rozgrzewa się. Dlatego ważne jest prawidłowe dobranie oleju, aby już od chwili rozruchu, najdalej oddalone węzły tarcia były starannie smarowane. Po akumulatorze i paliwie o niskiej TZZF - oleje - to ostatnie ogniwo łańcucha mające wpływ na pomyślne uruchomienie silnika.

Poranny rozruch - Siarczyste mrozy a lepkość oleju

Sam dobór odpowiedniego oleju do silnika nie jest sprawą prostą. Choć większość trybologów zaleca stosowanie oleju typu multigrade (wielosezonowy np. SAE 10W-40), to realia polskiej zimy i siarczyste mrozy nakazywałyby zalanie silnika środkami smarowymi o niskiej lepkości np. 0W-30, 5W-30 czy nawet 5W (W- winter, typowy olej zimowy single-grade używany w Szwecji) i doskonałej pompowalności (*).

- To sprawia kłopoty sprzedawcom a nawet mechanikom - podkreśla Donat Żarnoch, ekspert ds. środków smarnych firmy Texaco Polska.

- Przy doborze środka smarnego do danego auta należy się kierować zaleceniami jakościowymi według normy ACEA (Stowarzyszenie Europejskich Konstruktorów Samochodowych; najbardziej praktyczna norma dla silników europejskich), API (Amerykański Instytut Naftowy), dopuszczeniami producentów oraz lepkościowymi wg SAE (Society of Automotive Engineers) - wyjaśnił ekspert.

Praktycznie wszystkie wymienione klasyfikacje są podawane w książce obsługi samochodu i oznaczone na każdej etykiecie środka smarnego. Generalnie, niemal wszystkie marki samochodowe posiadają tzw. dedykowane oleje. Najbardziej rygorystycznie wymogi ich stosowania przestrzega Ford Polska Sp. z o.o. Zastosowanie innego środka smarnego niż Ford Formula E lub S - o klasie lepkości SAE 5W-30 (dla najnowszych silników Duratec/Duratorq) - grozi nawet utratą gwarancji. Dodajmy, iż takie stanowisko Głównego Importera jest niezgodne z zasadami konkurencji rynkowej. Uzupełnijmy jeszcze, iż wiele markowych firm olejowych ma w swojej ofercie środki smarowe spełniające klasyfikacje Forda, co więcej, w wyższej klasie jakościowej np. Shell Helix F czy Fuchs Titan Supersyn SL - lepkość SAE 5W-30. Swoje oleje posiada także Opel, Toyota, PSA (Citroen/Peugeot), Kia i Honda, ale te firmy nie robią problemu, jeśli silnik auta na gwarancji zalany zostanie innym markowym środkiem, spełniającym wymagania producenta. Użytkownicy wskazanych marek, jak i pozostali (nie serwisujący pojazdów w ASO) mogą stosować markowe oleje o lepkości zalecanej przez producenta, mogą też wybrać lepszy olej o niższej lepkości (zwłaszcza zimą), np. z najpopularniejszego oleju 15W-40 mogą przejść na semi-syntetyki 10W-40 albo nawet zalać silniki środkami o wyższej klasie jakości i niższej lepkości (np. z 10W-40 na 5W-40). Warunek: jednostka napędowa musi być w dobrej kondycji technicznej, aby nie doszło do jej rozszczelnienia.

Reklama

- Jeśli eksploatujemy nowoczesnego diesla z wtryskiem common rail, polecam najwyższe klasy jakości API CI-4/SL lub API CI-4 - radzi Donat Żarnoch, ekspert Texaco.

Z dziennikarskiego obowiązku dodajmy, iż oleje o najwyższej klasie jakości do diesla tj. API CI-4 i CI-4 Plus, w znaczący sposób pomagają osiągnąć wyśrubowana normę spalin Euro 4; są szczególnie zalecane do wysilonych motorów wysokoprężnych aut ciężarowych, ciągników siodłowych czy samochodów dostawczych. Należy także pamiętać, że przy tankowaniu paliw o wysokiej zawartości siarki, wody i innych "paskudnych" składników trzeba stosować oleje silnikowe o podwyższonej liczbie TBN (Total Basic Number).

Wymiana nie zawsze konieczna

- Jeszcze nie tak dawno zalecano wymianę oleju na tzw. zimowy o niskiej lepkości SAE 5W-30, 5W-40 lub 0W-XX - mówi Piotr Pyrka, doradca techniczny firmy Castrol Polska. Dziś większość środków smarnych w naszym klimacie posiada podwójną klasę lepkości np. SAE 15W-40, które w ujemnych temperaturach utrzymują lepkość przewidzianą dla SAE 15W, a w dodatnich jak SAE 40 - wyjaśnia ekspert Castrola.

Oznacza to, że olej jest zdolny dotrzeć do węzłów tarcia, gdy temperatura otoczenia mieści się zwykle w przedziale od -20 do +34 st. Celsjusza. Nadaje się więc latem i zimą do silników o dużym przebiegu oraz do innych motorów wymagających tej klasy lepkości np. Toyota Avensis 2.2 D4-D.

Ostatnie dni stycznia pokazały, że Polska znajdowała się pod wpływem siarczystych mrozów -30 st.Celsjusza i na przykład popularny wielosezonowy olej Lotos TURDUS SAE 15W-40, posiadający liczbę płynięcia* -27 st.Celsjusza był zbyt gęsty, aby pokonać opory wału korbowego. Jeśli dołożyć rozładowany na mrozie akumulator, to uruchomienie silnika było niemożliwe. Uspokójmy jednak zmotoryzowanych, większość markowych środków smarowych o lepkości SAE 15W-40 dysponuje liczba płynięcia -31 st.Celsjusza, a nawet lepszą.

Oleje lekkobieżne

Jednostki turbodoładowane, w tym najnowsze diesle common rail i TDI: Honda i-CTDi, Fiat/Alfa JTD, Ford TDCi, PSA HDI, Mercedes CDI, D-4D, Audi A8 TDI czy BMW 320d wymagają olejów klasy SAE 0W-30, 5W-30, 5W-40, a nawet 0W-20 (Honda Accord, Civic z wyjątkiem V-Tec, Civic Hybrid). Są to tzw. lekkobieżne środki smarowe o niskiej lepkości, spełniające dodatkowo funkcję energy conserving (zmniejszone zużycie ON).

Jeśli jednak używamy oleju multi-grade np. SAE 5W-40 ewentualnie SAE 10W-40 i z ekonomicznych względów nie chcemy zmieniać go na inny, o niższej lepkości, możemy przy nim pozostać również zimą. Dla przykładu Petro-Canada Supreme 10W-40 ma wystarczająco niską temp. płynięcia tj. -30 st. C; dla porównania Castrol GTX Magnatec SAE 10W-40 -27 st.C.

W polskich realiach raczej nie stosuje się wymiany oleju 2 razy w roku, aczkolwiek właściciele aut z zasobnymi portfelami, jak również eksploatujący jednostki turbodoładowane mogą to, z pożytkiem dla silnika, uczynić.

Podsumowanie

Jeśli producent silnika podaje okres wymiany oleju co 20-30 tys. km, to nie ma potrzeby wymieniać oleju zimą. Są jednak auta kilkuletnie (nienaganne technicznie), które wymagają olejów mineralnych SAE 15W-40 lub semi-syntetycznych np. SAE 10W-40. W takim przypadku można zimą przejść na oleje o niskiej lepkości np. 5W-40, które znacznie lepiej i szybciej docierają do najbardziej oddalonych węzłów tarcia podczas porannych rozruchów. Również w starszych, o niskiej kondycji silnikach obowiązuje zasada wymiany środka co 10-12 tys. km dla oleju mineralnego, 12-15 tys. km dla sami-syntetyka lub raz w roku.

Uwaga: zawsze upewnij się w serwisie, czy można zalać Twój silnik zimą olejem o niższej lepkości. W najnowszych Nissanach, szczególnie Almerach r.2000 z silnikiem QG15DE stosowanie oleju SAE 5W-30 kończy się znacznie szybszym zużyciem łańcuszka rozrządu! Jeśli możesz, postaraj się częściej niż podczas wymiany środka smarnego, wymienić filtr olejowy. Szczególnie ważne podczas siarczystych mrozów; grozi rozerwaniem filtra.

Silniki TDI

Reklama

Tu zalecane są najnowsze oleje silnikowe spełniające ostre wymagania VW: VW 505.01 - silniki Diesla wymagające baz mineralnych, 506.00 jednostki Diesla TDI bez pompowtryskiwaczy PD (pumpe düse), 506.01 motory TDI z pompowtryskiwaczami PD, 507.00 najnowsze silniki TDI z filtrem cząstek stałych. Wybór olejów 505.01 jest dość duży: Castrol 505.01, Texaco Havoline 505.01, Fuchs Titan Supersyn SL PD, Motul Specific VW505.01, Shell Helix Diesel Plus VA SAE - wszystkie SAE 5W-40.

Również całkiem sporo olejów spełniających najnowsza normę VW 507.00 pojawiło się na polskim rynku: Shell Helix Ultra VX, Fuchs Titan GT1 LongLife III, Mobil 1 ESP Formula czy Valvoline Synpower XL III - wszystkie SAE 5W-30.

Oleje tylko do Forda

- Niektórzy producenci samochodów zalecają ściśle określone oleje. Wynika to przede wszystkim z układów handlowych pomiędzy firmami, ale w żaden sposób nie ma uzasadnienia technicznego - twierdzi dr Andrzej Tippe, główny specjalista Shell Polska.

Ford, pod rygorem utraty gwarancji, wymaga stosowania tylko firmowych olejów. Jednak, gdy już skończy się gwarancja, możemy na własną odpowiedzialność stosować również inne środki smarne spełniające normę WSS-M2C-913 A/B lub WSS-M2C-912-A1. Większość renomowanych firm olejowych dziś może zaproponować oleje o podanej wcześniej klasyfikacji (i lepszej klasie jakości): Aral High Tronic F, Castrol TXT Softec Plus A1, Pennzoil Multigrade Motor Oil, Valvoline Dura-Blend FE, Motul Sopecific Ford 913B, Mobil Super FE Special, Midland Krypto 3 long life czy Shell Helix F - wszystkie SAE 5W-30.

Ważne: w przypadku zasilania silników Forda gazem LPG/CNG (Zetec, jak i niektóre Duratec) z tzw. miękkimi głowicami należy bezwzględnie przestrzegać wymagań producenta. W jednostkowych przypadkach zaleca się nawet stosowanie dodatkowego układu smarowania Flash Lube.

Oleje do jednostek benzynowych z WB

Silniki z wtryskiem bezpośrednim benzyny pracują na ubogiej mieszance i mają zwykle wyższą temperaturę spalania w komorze. W okresie gwarancyjnym ściśle stosujmy się do zaleceń producenta, zarówno co do wyboru lepkości, jak i jakości środka smarowego. Na rynku osiągalne są również dedykowane oleje do takich silników: Shell Helix Plus AH SAE 10W-30 (specjalnie do Mitsubishi GDI), Mobil 1 ESP Formula SAE 5W-30 (VW 504.00, silniki FSI) czy Valvoline Synpowewr XL III SAE 5W-30 (VW 504.00)

Oleje o wydłużonym okresie wymiany

Jak powiedzieliśmy wcześniej, zauważalnym trendem wśród producentów środków smarnych jest tzw. specjalizacja produktu. Pojawiły się zatem specjalne oleje do silników TDI z pompowtryskiwaczami, pracujące pod dużym ciśnieniem wtrysku nawet do 2.000 barów (VW, Audi, Seat, Skoda), jak również takie, które mogą pracować w wydłużonym okresie pomiędzy wymianami typu ESI (Extended Service Intervals). W zależności od typu silnika olej taki może być wymieniany co 30 tys. km dla benzyny (VW 503.00) i co 50 tys. km dla jednostek Diesla (VW 506.00); nie dłużej jednak niż co 2 lata (np. Motul Specific VW503.00/506.00 czy Fuchs Titan Supersyn SL PCX - obydwa SAE 0W-30).

Podobny system wydłużonej wymiany Eco Service-Flex Extended Service Intervals znajdziemy u Opla. Jednym z najlepszych olejów o niskiej lepkości, spełniającym wymagania tego producenta jest Castrol SLX GM SAE 5W-30 i Fuchs Titan Supersyn SL SAE 5W-30.

Niezależnie od wydłużania okresu pomiędzy wymianami oleju silnikowego, nie zaleca się "przeciągać" używalności filtra oleju; są jednak konstrukcje umożliwiające wymianę tylko wkładu filtra.

Starannie dobranym olejem do jednostek NW (New Generation) z układem zmiennych faz rozrządu typu Valvetronic jest Castrol SLX LL01 FE lub Motul Specific MW LL-01 (obydwa SAE 0W-30).

Nowości rynkowe

Mijający rok przyniósł sporo nowości. Odnotujmy zatem wprowadzenie Shell Helix F SAE 5W-30, Texaco Havoline 505.01 SAE 5W-40 do silników TDI oraz Texaco Havoline Energy SAE 5W-30 o doskonałej lepkości w niskich temperaturach, jak również energooszczędnego Orlen Platinum MaxEnergy SAE 5W-30, Agipa All GuardR SAE 15W-40 (znakomita klasa jakości API CI-4/SL, nowe litrowe opakowanie), energooszczędnego Motula 8100 Eco-negry 5W-30 (znakomita pompowalność MRV), Petro-Canada Duron Synthetic SAE 5W-40 czy Petro-Canada Synthetic Passenger Car SAE 5W-30 (najwyższa klasa jakościowa dla benzyny API SM i ILSAC GF-4). Dodajmy, iż kilku importerów wprowadza ponownie na rynek oryginalne oleje amerykańskie tj. Quaker State i Pennzoil.

Nowością na rynku są, cieszące się powodzeniem, oleje wielosezonowe o lepkości SAE 5W-50, znakomicie chroniące silnik zarówno latem, jak i zimą: Mobil 1 SuperSyn, Castrol Syntec Blend, Pennzoil Synthetic Motor Oil, Quaker State Synthetic Synchron Ultra premium, Orlen Platinum Maxpower SL/CF, Elf excellium czy Valvoline VR1 Racing.

- Wbrew obiegowej opinii nie są to oleje typu EC (Energy Conserving), tj. oszczędzające paliwo, co więcej mają znacznie "grubszy" film olejowy idealny do ciężkiej pracy w podwyższonych temperaturach - wyjaśnił Piotr Pyrka, ekspert Castrola.

() Zbigniew Karaś, prezes Centrum Motoryzacyjnego Moto-Champ w Bydgoszczy

Zdaniem eksperta: Zbigniew Karaś, prezes Centrum Motoryzacyjnego "Moto-Champ" w Bydgoszczy:

- Wybór olejów silnikowych jest teraz tak duży, że trudno w tym wszystkim się połapać przeciętnemu klientowi. Nie dajmy się jednak manipulować, dla prawidłowej pracy silnika wystarcza niemal wyłącznie klasa oleju i jego lepkość. Użytkownikowi wolno zatem wybrać inny olej o parametrach fizykochemicznych określonych przez producenta (dop. red. - nie gorszych) danego silnika. Oznacza to, że przywiązywanie się do niektórych marek oleju nie ma tu nic do rzeczy. Należy jednak wiedzieć, iż nie wszystkie oleje mają potwierdzone klasy lepkościowo-jakościowe. Jeśli chodzi o mieszanie olejów ze sobą, to nie należy mieszać różnych olejów, można natomiast w tej samej klasie jakości i lepkości, o ile producent zezwala na to. W kwestii stosowania dedykowanych olejów do gazu LPG zalecałbym jedynie używanie markowych olejów o małej zawartości popiołów siarczanowych. Zima zdecydowanie polecamy oleje wielosezonowe o niższej lepkości np. SAE 5W-30 lub 10W-40.

Słowniczek

pompowalność oleju (lepkość MRV) - stały dopływ oleju w niskiej temperaturze
lepkość CCS - gwarantuje rozruch silnika w niskich temperaturach [cP]
lepkość oleju - jest miara tarcia wewnętrznego cieczy. Rozróżnia się lepkość kinematyczną i dynamiczną [mPa s; mili Pascal x sekunda]
gęstość oleju - inaczej ciężar właściwy
temperatura płynięcia - najniższa temperatura oleju, przy której nie obserwuje się utraty płynności przypisywanej cieczom



()

()

()


W galerii:

W galerii

...przejdź do galerii