fot. Krzysztof Golec
|
Centrum Targowe Poznań 2012-04-13 - Międzynarodowe Targi Motoryzacyjne redakcja cng.auto.pl 2012-03-06 - GasShow Warszawa Centrum TK MT Polska 2012-03-02 - IV Ogólnopolska Wystawa Motocykli i Skuterów |
ARTYKUŁ ARCHIWALNY Renault clio 1.2 grandtour - zgrabne kombi z dynamicznym silnikiem Krzysztof Golec, redakcja autoflesz.pl | 2008-06-02 15:10 Zaledwie kilka miesięcy od światowego debiutu dla dziennikarzy w Nicei dostaliśmy nowiutkie clio z dużym bagażnikiem. To znacznie ładniejsza, a przede wszystkim praktyczniejsza wersja niż renault thalia składana w Turcji. Jak sobie poradzi grandtour 1.2 100 KM w redakcyjnym teście przekonamy się już za chwilę.
fot. Krzysztof Golec Zmieniają się gusta polskich użytkowników, sedany i mikrusy z klasy A znajdują coraz mniej nabywców. Dziś młode rodziny poszukują ekonomicznych i praktycznych aut z pakownym bagażnikiem. To nisza, w którą szybko dopasowały się takie modele jak: fabia combi, peugeot 207 SW i nasz testowy bohater. Test prawdy: uniwersalne kombi na każdą okazję Renault grandtour, z całą pewnością, wyróżnia się z tłumu. Do tego nie musi się wstydzić pojemności bagażnika 439 ddm i wydajnej elektrowni pod maską. Mała pojemność silnika, z modnym ostatnio doładowaniem, bez problemu radzi sobie z lekkim nadwoziem. Rewelacyjnie i bardzo cicho pracuje rozrusznik przy każdym starcie, a skuteczność wielopunktowego wtrysku paliwa ze sterownikiem Delphi od razu zwraca naszą uwagę. To charakterystyczny i zgrany duet, który radzi sobie w każdych warunkach i niskiej temperaturze. Uwagę zwraca także dopracowane kliknięcie drzwi, znacznie różniące się od częstotliwości generowanych z najtańszych modeli, w których króluje surowa blacha i twarde plastiki. Trzyosobowa rodzina, z teściową na dokładkę, nie powinna narzekać podczas wakacyjnej podróży. Wnętrze zostało dość dobrze wyciszone, a spora ilość miejsca na tylnej kanapie przypadnie do gustu nawet zgorzkniałym subarytom. Aczkolwiek jeśli porównamy odległość pomiędzy siedziskiem a podsufitką z fabią combi (970 mm) i peugeotem 207 SW (930 mm), od razu zauważymy, że clio grandtour (882 mm) nie jest samochodem dla koszykarzy. Zawieszenie: miękkie i mobilizujące do rekreacyjnej jazdy Zawieszenie clio grandour praktycznie nic nie różni się od zwinnego i nagrodzonego, w 2006 roku tytułem "Car of the Year", hatchbacka. Dość miękko zestrojone (z przodu McPherson, z tyłu belka podatna skrętnie) wybiera wszystkie nierówności, ale już na tłumienie niepożądanych oscylacji zabrakło funduszy. Do tego kombi jest podsterowne, choć łatwe do opanowania przy umiejętnym operowaniu pedałem akceleratora. To mała niespodzianka, gdyż byliśmy przyzwyczajenie do komfortu i bezpieczeństwa w każdej sytuacji. Ale obszerny bagażnik i większa ładowność zrobiły swoje. Praw fizyki nie da się oszukać bez ingerencji w zawieszenie i sztywność nadwozia. A to niestety kosztuje. Pozytywnie oceniamy układ kierowniczy ze wspomaganiem i regulacją w dwóch płaszczyznach. Progresja wzmocnienia uzależniona od prędkości jazdy i mały promień zawracania 5,15 m poprawi humory, szczególnie tej piękniejszej części populacji, na każdym parkingu. Silnik 1.2 TCE: świetna praca, niskie spalanie Słowa uznania za jednostkę 1.2 TCE (Turbo Control Efficiency) będącą klasycznym przykładem downsizingu tj. zmniejszania pojemności skokowej silnika przy zachowaniu parametrów dynamicznych nie gorszych jak w porównywalnych motorach o większej pojemności. To nowa jednostka wprowadzona pod koniec 2007 roku do takich modeli jak: modus, clio i twingo GT. Turbosprężarka Garretta z tzw. overboostem, chłodzona cieczą i intercoolerem (oraz elektroniką) dodała wigoru tej jednostce i "wygładziła" krzywą momentu obrotowego na charakterystyce zewnętrznej. Efekt jest taki, że klasyczna turbodziura przypisywana motorom TURBO została częściowo wyeliminowana. Jak zapewniają inżynierowie Renault, chwilowo, silnik jest w stanie generować nawet 5 KM więcej (także nieco większy moment obrotowy). I wydaje się, że mieli rację, bo przekroczenie 2800 obr./min wyraźnie wskazuje na sportowe aspiracje jednostki TCE. Zgłębiliśmy także tajemnicę niezwykle pewnego rozruchu w każdej temperaturze. To elektronika firmy Delphi i nowe świece irydowo-platynowe. Na uwagę zasługuje także termodynamika zachodzącą w komorze spalania. Świeży ładunek poddano wstępnemu zawirowaniu a specjalnie ukształtowane denko tłoka i cztery zawory na cylinder sprawiają, że sprawność jednostki napędowe znacznie przewyższa starszy motor 1.4 75 KM. Obniżono także emisję CO2 do poziomu 140 g/km (o czym sygnalizuje odpowiednia naklejka na tylnej szybie Eco 2). Skrzynia manualna o pięciu przełożeniach pracuje lekko i dość gładko. Kobietom przypadną do gustu długie przełożenia i intuicyjna łatwość zapinania. Wnętrze: nie rozpieszcza komfortem Tu Wersal się kończy. Przede wszystkim za dużo szarych plastików. Księgowi postanowili ciąć koszty materiałów wykończeniowych. Dlatego fotel kierowcy i pasażera okrojono niemal ze wszystkiego, krótkie siedzisko, brak dobrego trzymania bocznego, wyczuwalna tania gąbka. Na szczęście zadowalająca była faktura materiału i jakość wykonania. Podejrzewamy, iż pochodziła z polskiej fabryki w Grójcu. Sprytnie upakowano przyciski do sterowania funkcjami audio w obudowie kolumny kierowniczej, a ciekłokrystaliczny wyświetlacz pokazywał najważniejsze dla kierowcy parametry (średnie zużycie paliwa, zasięg czy średnią prędkość). Dostęp do przestrzeni bagażowej jest zadowalający, próg bagażnika znajduje się na wysokości 605 mm nad płaszczyzną jezdni co sprawia, że kobiety nie będą miały problemu zakupami na parkingu hipermarketu. Tylne oparcie kanapy składa się w całości, nie jest dzielone jak w bogatszych pakietach wyposażenia "dynamique". Bezpieczeństwo i wyposażenie: jeszcze są rezerwy Nagrodzone w 2006 roku clio (wersja hatchback) dostało od inżynierów Euro NCAP komplet 5 gwiazdek, grandtour nie był jeszcze badany. Należy przypuszczać, że nie będzie gorszy od swojego utytułowanego protoplasty (clio I generacji zdobyło tytuł COTY także w 1991 roku). Należy dodać, że w dziedzinie bezpieczeństwa biernego Renault nie uznaje kompromisów i starannie projektuje nadwozie. To daje efekty i wprawia konkurencję o zawrót głowy. Warto tu zwrócić uwagę na takie elementy jak: specjalne mocowanie silnika z wykorzystaniem dodatkowej ramy, szyba przednia z wkładką pochłaniającą hałas z komory silnikowej czy specjalna konstrukcja klatki bezpieczeństwa gwarantująca strefę przeżycia dla kierowcy i pasażera. Renault wreszcie, dość chętnie stosuje plastikowe elementy nadwozia: przednie i tylne błotniki oraz pas przedni. Jak twierdzą inżynierowie Renault lepiej pochłaniają naprężenia powstałe podczas drobnych kolizji, są tańsze i gotowe do natychmiastowego recyklingu. Wyposażenie wersji "expression" jest całkiem obiecujące: 6 poduszek powietrznych, ABS, klimatyzacja ręczna, szyby sterowane elektrycznie, CZ z pilotem, regulacja kierownicy w dwóch płaszczyznach, komputer pokładowy czy radioodtwarzacz. Podsumowanie: Clio grandtour to zgrabny model nawiązujący do linii Clio Grand Tour Concept, zaprezentowanej na ostatniej wystawie w Genewie. Przeznaczony szczególnie dla osób aktywnie spędzających wolny czas. Stanowi przykład udanego kompromisu między dynamicznym designem, a znaczną pojemnością bagażnika. Dziś walczy o pozycję lidera z fabią combi i peugeotem 207 SW. Ma kilka asów w rękawie jak świetny silnik TCE, dobrze skalkulowaną cenę, wysmakowaną stylistykę i 2-letnią gwarancję bez limitu kilometrów i bezpieczeństwo bierne. Czy to wystarczy, jak zwykle zadecydują klienci.
Zalety: pakowny bagażnik, bardzo dobry i dynamiczny silnik TURBO, niskie spalanie, skuteczne hamulce, całkiem gładka skrzynia biegów, dobra cena, ładny design, mały promień skrętu Wady: zaledwie przeciętne zawieszenie, przytłaczająca ilość plastików w kabinie
» Suzuki Swift Sport 1.6 136 KM - harcownik bez dopalaczy » Piękna Włoszka z bonusami - Nowy Fiat Panda 1.2 Fire » Lexus CT 200h - pierwszy kompakt w rodzinie, anoreksja zapisana w życiorysie 1. Suzuki Swift Sport 1.6 136 KM - harcownik bez dopalaczy 2. Lexus CT 200h - pierwszy kompakt w rodzinie, anoreksja zapisana w życiorysie 3. Ford Focus 1.6 EcoBoost 150KM - trzecia generacja odjeżdża VW Golfowi - zobacz więcej - - zobacz ranking - |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Copyright (c) 2006 - 2012 AutoFlesz. Wszelkie prawa zastrzeżone. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||