fot. Krzysztof Golec
|
Centrum Targowe Poznań 2012-04-13 - Międzynarodowe Targi Motoryzacyjne redakcja cng.auto.pl 2012-03-06 - GasShow Warszawa Centrum TK MT Polska 2012-03-02 - IV Ogólnopolska Wystawa Motocykli i Skuterów |
Jestem taka, jaka jestem - konferencja prasowa z Sharon Stone w Warszawie Krzysztof Golec | Źródło: obsługa własna | 2008-05-17 08:06 Jest niekwestionowaną gwiazdą Hollywood, zmysłową diablicą o IQ 154, uwielbianą przez mężczyzn na całym świecie. Ale jej początki kariery filmowej nie były łatwe. Stała w długiej kolejce na przesłuchania do filmu Woody Allena "Wspomnienia z gwiezdnego pyłu" z 1980 roku. Dopiero rola Lori w "Pamięci absolutnej" w reżyserii Paula Verhoevena została zauważona przez krytyków i publiczność. Od tej pory jej kariera nabrała kosmicznego przyspieszenia. Dziś, dla odmiany, dziennikarze i fotoreporterzy ustawiają się w dłuuugiej kolejce by zrobić z Sharon Stone wywiad. My również zostaliśmy zaproszeni i dostaliśmy akredytację na jedyną konferencję prasową jaką zaplanowała gwiazda.
fot. Krzysztof Golec W Polsce jest po raz pierwszy i wszystko wskazuje, że nie ostatni. Jest zauroczona Warszawą, Polakami i naszą kuchnią. Do stolicy przyjechała na zaproszenie Lexus Polska, a jej pobyt promuje znana agencja Headlines Sp. z o.o. W ramach Lexus Fashion Night dokonała pierwszej w Polsce prezentacji sportowego Lexusa IS F. Na konferencję prasowej, która odbyła się w restauracji Magdy Gessler "Ale Gloria" przybyła liczna grupa zaproszonych (wyłącznie akredytowanych) dziennikarzy i tłum szturmujących wejście fotoreporterów. Oto co powiedziała gwiazda.
(Sharon Stone - zdjęcie 6298) Zmysłowa i piękna. W rzeczywistości jeszcze piękniejsza niż na zdjęciach. Już w szkole średniej deklarowała, że zajmie miejsce Marilyn Monroe. Występowała w szkolnych przedstawienia teatralnych. Według Richarda Bakera, ówczesnego zastępcy dyrektora liceum w Saegertown. W 1975 wystartowała w okręgowym konkursie piękności i wzięła udział w wyborach "Miss Pensylwanii". Nie zajęła w nich żadnego punktowanego miejsca; jeden z jurorów zasugerował jednak, że powinna zacząć karierę modelki. W efekcie pod koniec 1976 roku została modelką Agencji Modelek Eileen Ford w Nowym Jorku. Sharon, banalne pytanie, jak Ci się podoba Warszawa. Co Ci się kojarzy ze słowem Polska? "Polish jokes", czyli dowcipy o Polakach, znam kilka (śmiech!). Miałam dość długą podróż, przyleciałam rejsowym samolotem z Frankfurtu, zmieniłam kilka stref czasowych. I powiem szczerze, trochę spałam w hotelu. Ale gorące przyjęcie, niesamowita gościnność, polska kuchnia i piękna stolica, zrobiły na mnie duże wrażenie. Jest wspaniale! O Polsce wiem o wiele więcej. Pochodzę z Meadville, stan Pennsylvania, gdzie jest mnóstwo polskich imigrantów. Mam liczne wspomnienia związane z waszym krajem. W młodości podpatrywałam artystów tańczących polskie tańce narodowe, słuchałam polskiej muzyki, pamiętam smak polskiej kiełbasy. W Warszawie zwiedzałam galerie, chłonęłam życie wielkiej metropolii, wsłuchiwałam się w ulicznych muzyków grających na akordeonie, już zasmakowałam polskiej kuchni. Zaczynałaś jako modelka, dziś utrzymujesz się cały czas na topie. Jak się zachowuje tak znakomitą figurę, charyzmę i czyste wnętrze? Istotnie, pracowałam nawet dla Agencji Modelek Eileen Ford w Nowym Jorku. Ale nie wspominam tego okresu najlepiej. Byłam poddawana ścisłemu reżimowi, dieta, wykonywanie poleceń, etc. Wtedy zadałam sobie pytanie, czy naprawdę muszę to robić? Dzisiaj, z perspektywy oceniam to zupełnie inaczej. Skończyłam w marcu 50 lat, nie robię z tego tajemnicy. To była dla mnie ważna chwila, był czas na retrospekcję i podsumowania. (tu gwiazda wyraźnie się wzruszyła) Zrozumiałam coś, co mogłam rozumieć już w wieku trzydziestu lat! Zrozumiałam, że musimy akceptować siebie samych takimi, jakimi jesteśmy. Dziś jestem, po prostu, sobą. Jestem, jaka jestem. Nie zmienię się, możecie mnie lubić albo nie. A jeśli wam się nie podobam, to z całym szacunkiem (tu padły najpopularniejsze... amerykańskie słowa) Po dłuższej chwili Zwolniłam współpracowników nie będących moimi prawdziwymi przyjaciółmi. Przestałam umawiać się z mężczyznami, którzy tak naprawdę mnie nie kochali, zwłaszcza z reprezentującymi typ, który dziś jest dla mnie nie do zaakceptowania. Pozbyłam się drogich ubrań i biżuterii, która tak naprawdę nie czyniła mnie piękniejszą, odrzuciłam stylowe i drogie mebli. Odmalowałam salon w moim domu, zmieniłam filozofię życia i doceniłam wreszcie inne wartości na tym świecie. Innymi słowy łatwiej jest dawać niż brać, ale do tego trzeba dojrzeć. Ja potrzebowałam ponad pięćdziesięciu lat.
(Sharon Stone - zdjęcie 6299) Sharon i W.Nowicki, dyr. handlowy Lexus Polska podczas konferencji prasowej w restauracji "Ale Gloria" Magdy Gessler. ***Jedna z nielicznych aktorek o tak wysokim ilorazie inteligencji IQ154. Sharon zaczęła chodzić do szkoły w wieku 5 lat. Po ukończeniu szkoły podstawowej uczyła się w liceum Saegertown (Saegertown High School). W 1973 roku, będąc jeszcze w szkole średniej, zaczęła brać udział w zajęciach na Edinboro University of Pennsylvania - wybrała tam literaturoznawstwo. Później fascynowała się architekturą nowożytną. Sharon, twoja filozofia życia jest bardzo oryginalna i chwyta za serce. Jak się to robi? Metoda jest dość prosta, wystarczy samoakceptacja i życie w zgodzie z samym sobą. Nie należy dostosowywać się do potrzeb i gustów innych ludzi tylko dlatego, by im się przypodobać. Należy mieć dystans do ocen formułowanych na nasz temat, trzeba być uczciwym wobec samego siebie. Twoją aktorską karierę znamy doskonale, ale w każdym filmie wykorzystuje się ścieżkę muzyczną. Czy muzyka jest ważna w filmie. Jakie znaczenie ma ona w twoim życiu? Tu Sharon ponownie dłuższą chwilę myślała nad odpowiedzią Rzeczywiście, muzyka w filmie jest bardzo ważna, wręcz sugestywna. Wielkie produkcje, obok nazwiska reżysera, podpierają się cenionymi kompozytorami muzyki filmowej. Jeśli o mnie chodzi bardzo lubię posłuchać dobrej muzyki. Nie mam jednak tego jedynego wykonawcy czy kompozytora, wszystko zależy od nastroju, pory dnia i codziennych problemów. Często słucham Cole'a Portera, ale lubię też Boba Dylana. Innym znów razem odpoczywam i słucham płyt Elli Fitzgerald. Sharon, jakie samochody lubisz najbardziej. Czy znasz Lexusa? Trochę was zadziwię - szybkie i mocne. Nie kolekcjonuję jednak najdroższych aut. Moje zainteresowania techniką i motoryzacją pozwalają mi odróżnić większość marek. Osobiście uwielbiam stare samochody, podobno mają duszę i dają poczucie spełnienia. Nie wiem czy jestem dobrym kierowcą, bo wszędzie mnie wożą Lexusem. To bardzo dobra marka, dbająca o środowisko naturalne, o dużym prestiżu. Wiem, że najnowszy model IS F ma dwie turbosprężarki, mocny silnik i jest piękny. Zresztą zobaczycie to na wieczornej gali Lexus Fashion Night. Konferencję zakończył Witold Nowicki, dyrektor handlowy Lexus Polska. Gwiazda zjadła lunch w restauracji Magdy Gessler i w asyście postawnych ochroniarzy odjechała czarnym Lexusem 600hL do hotelu. Notował: Krzysztof Golec (tłumaczenie autor) Warszawa, 16 maja 2008 roku » Folie nie tylko samochodowe - rozmowa z Wojciechem Czaja, właścicielem firmy *Auto Folie* 1. Folie nie tylko samochodowe - rozmowa z Wojciechem Czaja, właścicielem firmy *Auto Folie* 2. Andrzej Mazur - ja tylko oszczędzam pieniądze klientów, czyli przekładka *anglika* po polsku - zobacz więcej - - zobacz ranking - |
|
|
Copyright (c) 2006 - 2012 AutoFlesz. Wszelkie prawa zastrzeżone. |